Pocztówka z Dortmundu: styczeń 2018 cz. 1

Pocztówka z Dortmundu: styczeń 2018 cz. 1

Nasza relacja z kolejnej wizyty w Dortmundzie.

14. stycznia:

Przed godziną 9:00 wylądowałyśmy na lotnisku. Była niedziela, dlatego większość sklepów, budynków i restauracji była po prostu zamknięta. Niewielu ludzi poruszało się w tym czasie po ulicach miasta. Cisza i spokój.Pozamykane były nawet sklepiki klubowe, których tutaj nie brakuje.

Zameldowałyśmy się więc szybko w hotelu i ruszyłyśmy w drogę. Po raz pierwszy do Dortmundu pojechała z Nami Ola, dlatego chciałyśmy pokazać jej najpiękniejsze zakątki tego miasta.

This slideshow requires JavaScript.

 

 

 

Przed godziną 16:00 opuściłyśmy hotel i wspólnie z innymi kibicami udałyśmy się w okolice stadionu. Wszyscy marzyliśmy o zwycięstwie nad VfL Wolfsburg. Byłby to wspaniały początek rundy wiosennej dla naszej BVB.

This slideshow requires JavaScript.

 

Spotkanie miało rozpocząć się o godzinie 18:00.

Wcześniej zajrzałyśmy jednak do Fan Welt, czyli największego sklepiku kibica w Dortmundzie. Tutaj każdy znajduje coś dla siebie ;).

Screenshot_2018-01-25-18-48-39-1                              Screenshot_2018-01-25-18-48-34-1

 

Na godziną przed pierwszym gwizdkiem pojawiłyśmy się na stadionie, żeby wspólnie z innymi kibicami przywitać drużynę Borussii Dortmund i VfL Wolfsburg.

Screenshot_2018-01-25-19-06-05-1

 

Każdy z Was kto chociaż raz był na Westfalenstadion ten wie, że jest to absolutnie wyjątkowe miejsce na piłkarskiej mapie Europy. I chociaż bywam tutaj często, za każdym razem urzeka mnie coś zupełnie innego. To podobnie jak z koncertem ulubionego bandu. Słyszałeś jakąś piosenkę już kilkadziesiąt razy, ale masz wrażenie, że za każdym razem brzmi ona inaczej ;).

Podobnie jest z piłką nożną. Jeśli zakochasz się w tej atmosferze, kibicowskich przyśpiewkach, zachodzie słońca, który w tym miejscu jest naprawdę magiczny, będziesz wracał tutaj z przyjemnością. Przejedziesz kolejne setki kilometrów żeby usłyszeć: „You’ll Never Walk Alone” i za każdym razem będzie towarzyszyło Ci wzruszenie.

 

This slideshow requires JavaScript.

Screenshot_2018-01-25-19-07-38-1

Screenshot_2018-01-25-19-07-49-1

Społeczność Borussii Dortmund to rodzina. Ludzie bezgranicznie zakochani w Czarno-Żółtych barwach. Wciąż wierzą w romantyczny futbol, w którym tradycja i wspólnota wygrywa w walce z miliardami od szejków. Jeszcze mają nadzieję, że dla zawodników tego klubu gra w Westfalii jest czymś więcej niż pracą, za którą otrzymują solidne wynagrodzenie. To ludzie, którzy wspierają całym sercem Borussię Dortmund, nawet jeśli ta przegrywa kolejne mecze i zamiast mierzyć się z Bayernem o Mistrzostwo Niemiec, wciąż ma nadzieję na Top 4 w Bundeslidze. Idealiści, tradycjonaliści, romantycy. Czasem narzekają, marudzą, krytykują, ale właśnie dlatego, że martwią się o losy ukochanej BVB. Nie jest ona dla nich obojętna, przejściowa, tylko na chwilę, ale na całe życie…

 

Screenshot_2018-01-25-19-09-13-1

Spotkanie z Wolfsburgiem zakończyło się bezbramkowym remisem. Nie możemy powiedzieć, że było to najwspanialsze widowisko sportowe, jakie zobaczyłyśmy w naszym życiu. Zawodnicy Borussii nie wykorzystali swoich szans na zdobycie bramek. Drużyna Wilków nie postawiła trudnych warunków. Generalnie, trochę wiało nudą… Spokojnie można było zgarnąć trzy punkty i  przygotowywać się do kolejnego spotkania. Stało się inaczej, ale przecież nikt tutaj w Dortmundzie nie będzie o tym za chwilę pamiętał. Kibice i tak kupią bilety na kolejne spotkanie i wrócą, aby dopingować BVB. Na tym właśnie polega magia tego miejsca. Bez względu na wynik, bez względu na zajmowane miejsce w tabeli, bez względu na wagę spotkania przyjeżdżasz tu, aby przez chwilę poczuć się częścią tej wspólnoty…

My również wrócimy tu jeszcze nie raz ;).

 

Screenshot_2018-01-25-19-09-30-1

 

This slideshow requires JavaScript.

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dodaj komentarz